
14.06.2011 07:57
No i była gleba.
25.05.2011 - część pisana jeszcze w dniu "zdarzenia"
Ano dziś miałem szlifa. Zjeżdżałem sobie zjazdem na obwodnicę,
szerooookim łukiem w prawo. Z za mnie wyjechał jakiś dekiel w
małym dostawczaku (coś ala kangoo) i chciał mnie wyprzedzić po
wewnętrznej. Jego wyniosło, a mnie zepchał na zewnątrz. Tam jak
wiadomo, piach i kamyki. Odpuściłem gaz, ale nie chciałem hamować
żeby nie odjechać na tym syfie. Gość mnie ostatecznie wyprzedził,
więc uznałem że najlepszym rozwiązaniem będzie pochylić moto ile
wlezie i jak najszybciej wyjechać na środek, w końcu trawa,
rów i latarnia się zbliża. Stowarzyszoną z tym opcją była
gleba. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Podnioslem nogę z prawego
seta żeby w razie co nie przygnieść jej banditem i przechyliłem
się. Zgodnie z podejrzeniami bandit pojechał oboma kołami na
kamyczkach i się położył, a ja razem z nim. Całość działa sie na
początku przy 80km/h, ale ostatni rzut oka na licznik pokazał
70km/h i myślę że to można uznać za prędkość
przyziemienia.
straty u mnie? obiłem się.
prawy bark walnął w asfalt i mnie nawala jak głupi. Ale działa.
Mogę podnosić różne ciężary (w tym moto stawiając do
pionu), nie mam ograniczonych ruchów, czyli też raczej
jakieś stłuczenie. Mam nadzieję że do weekendu przejdzie, bo mnie
czekają regaty.
straty w moto? no nieco
większe.
- prawy set kierowcy. połamał się nie tyle set, co ten górny "trójkąt" do którego przymocowana jest pompka tylnego hamulca, przez co hamulec nie działał.
- zegary. obrotomierz całkowicie odpadł i wisiał na kabelkach. Jak wracałem nic nie działało, ani obrotomierz ani prędkościomierz. po rozkręceniu obrotomierza okazało się że kabelek przerwany. po zetknięciu obrotomierz działał, może prędkościomierz też zacznie współpracować. jak tak to skleję wszystko do kupy i zostawię, a w przyszłości wymienię. jak nie, to do wymiany
- stelaż na kufer przejął sporo energii, bo się wygiął i nie jest scentrowany. ale do naprostowania. za to przekonał mnie - cofam wszelkie pomysły modyfikacji bagażnika.
ostatecznie wsiadłem na moto i bez tylnego hamulca
wróciłem do domu. Nic nie zrzęziło, nic nie wyciekało, do
teraz w garażu też nie ma plamy. Dzielna machina.
A
gość? uciekł. Żaden samochód się nie zatrzymał. Efekt
gleby jak jeszcze leżałem widział gość w samochodzie który
zawrócił i specjalnie podjechał żeby mi pomóc.
Okazało się że to znajomy korby, którego poznałem w zeszły
czwartek. On też stracił moto po wypchnięciu z drogi. Potem
przejeżdżał motocyklista. Zainteresował się pomocą ale pokazałem
mu że już nie trzeba więc pojechał dalej. Dziękuję tak czy
inaczej.
Na samotnie stojące moto (polazłem na drugą stronę do obi po taśmę klejącą) uwagę zwrócił policjant. Po spisaniu moich danych i pogadance ustaliliśmy, że nie zapamiętałem numerów (bo ratowałem siebie), nie ma żadnych kamer, więc poza przyjeciem zgłoszenia policja nic nie zrobi. to odpuściłem temat. Ech, welcome to Poland.
14.06.2011 - dzień publikacji wpisu
Okazuje się że bandzior to solidna machina. już niecały tydzień po fuckupie z nowym setem śmigał po trójmieście. Po wizycie u mechanika okazało się że oprócz połamanego seta i lusterka nic mu nie jest, jest w pełni sprawny. zuch chłopak.
ze mną było gorzej. Bark bolał dłużej, a chwilami to nawet teraz go czuję. no, ale na wspomnianych regatach było 2 miejsce, więc jakoś tragedii z nim nie było. ja też jestem "niezniszczalny".
Żeby nie mieć oporów przed jazdą, w weekend po poskładaniu wszystkiego do kupy ruszyłem na winkle. domknąłem oponę, zdarłem z niej ostatnie, skrajne włoski, a przy okazji przytarłem buta. Strachu jednak nie ma. Po jakimś czasie ruszyłem się na miniGhynkamę organizowaną przez Drewackiego. Chopaki trenowali przed moto-niedzielą na BP. Troszkę tam poświrowałem kręcąć ósemki siedząc na baku lub stojąc na kanapie, zwisając tyłek na bok. Czyli wszystko wróciło do normy!
Komentarze
: 1
Dobrze ze ci nic powaznego nie jest, bo moto sie wyklepie. I tutaj jestem zwolennikiem instalowania malych kamerek z przodu i z tylu. W razie gleby to ja bede mial w garsci argumenty.
Kategorie
- Na wesoło (656)
- Ogólne (151)
- Ogólne (5)
- Ogólne (7)
- Wszystko inne (25)
- Wszystko inne (4)